Skąd się biorą kryzysy finansowe

16
11

2013
11:03

Pieniądz to przede wszystkim środek działania. Kiedy nie występował, lub jego rola była ograniczana, bywał, w charakterze środka działania, zastępowany przez przymus. Tak było w epoce niewolnictwa (wielkie budowle starożytnego Egiptu). Tak też było w czasach nam współczesnych w Związku Sowieckim. Reformator Jegor Gajdar zauważył, że kiedy w ZSRS spadało natężenie terroru, spadała także efektywność jego gospodarki.

Pieniądz ma jednak tę niewątpliwą zaletę nad przymusem, że wymusza racjonalność działań. Tylko w systemie przymusu możliwe były takie przedsięwzięcia jak pozbawione ekonomicznego sensu piramidy egipskie (pomniki pychy faraonów – jak je określił Pliniusz Starszy), czy nacechowane gigantomanią inwestycje epoki sowieckiej. Czyżby zatem pieniądz był gwarancją wolności obywateli i racjonalnych, ekonomicznie uzasadnionych działań w gospodarce?
Dyktat bankierów

Publicystyka | Brak komentarzy