Co dalej po referendum?

17
03

2014
07:59

Za przyłączeniem Krymu do Rosji opowiedziało się prawie 97 proc. uczestników wczorajszego referendum. Pojawiają się jednak doniesienia o nieprawidłowościach, do jakich mogło dojść podczas głosowania.

Teraz wszystko zależy od reakcji Zachodu. Wiele państw podzieliło stanowisko Kijowa, które dotyczy braku podstaw prawnych do przeprowadzenia owego referendum. Pozostaje liczyć na podjęcie przez nie konkretnych kroków w tej sprawie.

Przez konkretne kroki należy rozumieć zastosowanie sankcji, a przede wszystkim użycie oręża energetycznego. Tak jak to było w końcu lat 80. Wówczas Stany Zjednoczone doprowadziły do znaczącej obniżki cen ropy naftowej na rynkach światowych, co w konsekwencji było przyczyną tego, że załamał się program Gorbaczowa dotyczący przebudowy Związku Sowieckiego.

Publicystyka | Brak komentarzy