Putinowska puszka Pandory

04
03

2014
20:39

Władimir Putin, prezydent Federacji Rosyjskiej, podczas dzisiejszej konferencji prasowej próbował uzasadnić motywy wprowadzenia wojsk na Krym. Mimo największych jego chęci to mu się jednak nie udało, zaś Rosja niewątpliwie dokonuje agresji na Ukrainę.

Co więcej, Putin ingeruje w wewnętrzne sprawy Ukrainy, decydując o legalności bądź nielegalności ukraińskich władz. 28 lutego br. w rosyjskich mediach pojawiły się informacje, że prezydent Wiktor Janukowycz nie prosił o pomoc wojskową ze strony Rosji. Mimo wszystko Putin postanowił posłużyć się wojskiem w dialogu rosyjsko-ukraińskim.

Prezydent Rosji w swoim dzisiejszym wystąpieniu odniósł się także do sytuacji na Krymie. Status tego półwyspu jest przecież jasno określony – jest to autonomia w granicach państwa ukraińskiego.

Putin nadal zachowuje się w sposób nieodpowiedzialny. Właściwie jakby uparł się, żeby otwierać puszkę Pandory, nie zdając sobie sprawy, że może to uderzyć rykoszetem w interesy Rosji.

Decyzja prezydenta Rosji o zakończeniu manewrów wojskowych może być sygnałem wysyłanym przez Putina w świat. Kwestią do zastanowienia jest także to, czy Putin próbował wpłynąć na władze Krymu, aby zwróciły Ukrainie Flotę Czarnomorską. Padły przecież takie oświadczenia po stronie rosyjskiej. Przykładem może być Walentyna Matwijenko, przewodnicząca Rady Federacji, która jakby łagodziła poprzednią decyzję Rady zezwalającej Putinowi na kroki wojenne przeciwko Ukrainie.

Być może jest to także świadectwo tego, że w Rosji narasta opozycja przeciwko wojowniczym krokom Putina, które zresztą już przynoszą negatywne konsekwencje ekonomiczne dla jego kraju.

Poza tym nie można zapominać o stanowisku byłych prezydentów Ukrainy – Leonida Krawczuka, Leonida Kuczmy i Wiktora Juszczenki. W sobotę, 1 marca br., wystosowali oni propozycję do władz rosyjskich i ukraińskich. Prosili w niej o anulowanie ostatniej umowy rosyjsko-ukraińskiej o statusie Floty Czarnomorskiej. Umowa ta została podpisana w 2010 roku przez Wiktora Janukowycza i Dmitrija Miedwiediewa. Byli ukraińscy prezydenci skierowali też apel do Rady Federacji i Dumy Państwowej Rosji o anulowanie upoważnień dla Putina w kwestii podjęcia kroków wojskowych przeciwko Ukrainie.

Polityka | Tagi: , ,

«

»