Manifest Trumpa

06
07

2017
08:17

czy koncepcja Trójmorza ma szanse na powodzenie?. – Wydaje mi się, że jest ona realna. Ma mocne wsparcie, ze strony największego mocarstwa świata, które nie ukrywajmy, że działa również we własnym interesie. Przytoczę fakt historyczny, że koncepcja Piłsudskiego, była mocno popierana przez klasyka geopolityki Mackindera. W 1919 r. Mackinder zalecał na posiedzeniu rządu brytyjskiego poparcie federacji Polski, Ukrainy i krajów kaukaskich. Oczywiście u Piłsudskiego wchodziła w ten skład również Białoruś. Na wniosek lorda Churchilla rząd brytyjski odrzucił tę koncepcję. W tym momencie imperium brytyjskie przegrało II wojną światową. Doszła do władzy koncepcja bloku kontynentalnego pod postacią paktu Ribbentrop-Mołotow. Amerykanie nie popełnią tego błędu, zaangażowali się i popierają tę koncepcję, która jest ważna dla pokoju światowego i pozycji Stanów Zjednoczonych – dostrzegł prof. Tadeusz Marczak.

„Musimy dbać o własne interesy, to jest podstawa”

Nasze interesy są zbieżne z interesami Amerykańskimi. Nie dokonujemy sumiennego bilansu w naszej polityce zagranicznej, np. nasza obecność w Unii Europejskiej. Czy przynosi nam korzyści, czy tak jak jeden z autorów twierdzi, że do dotacji dokładamy. Oficjalnie się już mówi, że lwią część zwracamy państwom starej unii, a niektórzy twierdzą, że wręcz do tego dokładamy. Dotacje unijne wyglądają jak bratnia pomoc Związku Radzieckiego, której najwyższym wyrazem była zbrojna agresja. Musimy dbać o własne interesy, to jest podstawa. Jedyne kryterium oceny skuteczności polityków jest to na ile realizują interes narodowy – zakończył prof. Marczak.

za: http://telewizjarepublika.pl

Polityka | Tagi: , ,

«

»